<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>związek &#8211; PsychoSensy</title>
	<atom:link href="https://psychosensy.pl/tag/zwiazek/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://psychosensy.pl</link>
	<description>blog psychoedukacyjny</description>
	<lastBuildDate>Mon, 19 Feb 2024 12:44:54 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.1</generator>

<image>
	<url>https://psychosensy.pl/wp-content/uploads/2024/03/cropped-cropped-logo1-32x32.jpg</url>
	<title>związek &#8211; PsychoSensy</title>
	<link>https://psychosensy.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Granice</title>
		<link>https://psychosensy.pl/granice/</link>
					<comments>https://psychosensy.pl/granice/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[KR]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Mar 2020 20:36:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wszystkie wpisy]]></category>
		<category><![CDATA[Związek]]></category>
		<category><![CDATA[granice]]></category>
		<category><![CDATA[związek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://psychosensy.pl/?p=103</guid>

					<description><![CDATA[Gdzie kończy się jedna osoba, a zaczyna druga?Kiedy widzisz jedną czerwona flagę – nie udawaj, że jej nie ma, bo [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Gdzie kończy się jedna osoba, a zaczyna druga?<br>Kiedy widzisz jedną czerwona flagę – nie udawaj, że jej nie ma, bo pewnego dnia obudzisz się cała w szkarłacie. Miłość może istnieć jedynie tam, gdzie jest wolność – napisali Henry Cloud i John Townsend, autorzy książki Granice w małżeństwie. Jednym z wyzwań w relacjach jest ustalenie właściwych granic i poszanowanie wolności drugiej osoby. </p>



<p>Przekraczając granice innego państwa, z reguły intuicyjnie czujemy, że należy dostosować się do zasad gospodarza. Jeśli tego nie czynimy narażamy się na przykrość, żal, smutek i agresję. Emocje te wynikają z uczucia zniewolenia. Osoba, nie posiadająca granic, jest niewrażliwa na granice innych. Naruszając cudze granice, zaś, stajesz się agresorem. Trudności w ich definiowaniu są wynikiem przekazów z dzieciństwa, obawy bycia niezrozumianym (jako odmowy lub ataku), niepokoju przed narażeniem relacji. Mówi się, że asertywność to sztuka odmawiania. To duże uproszczenie. Chodzi o to, aby potrafić otwarcie wyrazić siebie. To także moje szeroko pojęte „tak”. To moja wewnętrzna, w pełni świadoma zgoda na coś.</p>



<span id="more-103"></span>



<p>Często tak bardzo nastawiamy się na dawanie, że zatracamy w sobie umiejętność przyjmowania. Partner jest „zagłaskiwany” i w efekcie wycofuje się z relacji, rośnie w nim przekonanie, że sam nic nie może dać drugiej stronie. Osoba poświęcająca się często ma za to poczucie niedocenienia i wykorzystania. Zarówno sztywne granice jak i ich brak prowadzą do tego, że związek wiotczeje, a potrzeby zamieniają się w pretensje, żal, skutkiem jest oddalenie.</p>



<p>Jeżeli wiesz, gdzie przebiegają granice w Twoim związku,
chronisz się przed przerzucaniem odpowiedzialności czy obwinianiem partnera.
Granice dają wolność, wspierają rozwój i osiąganie dojrzałości, która są
niezbędne nie tylko dla przetrwania związku i jego pełnego rozkwitu. Co ważne,
wiedząc, co znajduje się w Twoim kręgu wpływu możesz podjąć działania, które
będą zmierzać do uzdrowienia Twojej relacji, nawet gdy partner nie jest gotowy
na zmiany.</p>



<p><em>Rodzaje rodzaje granic mają znaczenie. </em></p>



<p>Jakie są Twoje?</p>



<p>&#8211; nienaruszony system granic (stałe, ale posiadają pewne „przejścia” umożliwiające przepływ informacji, uczuć); umożliwia świadome wchodzenie w związki i nawiązywanie bliskości, satysfakcję wynikającą z kontaktów, poczucie bezpieczeństwa w relacji z innymi, respektowanie granic innych;<br> &#8211; uszkodzony system granic (sztywne granice, posiadające luki, przez które możliwe jest „zaatakowanie terytorium” przez innych); konsekwencjami są: wywoływanie konfliktów, trudności w respektowaniu granicy partnera, niepełne poczucie bezpieczeństwa;<br> &#8211; mury zamiast granic to odgrodzenie się od partnera, które powoduje izolacja, brak intymności w kontakcie, samotność;<br> -brak granic (brak ochrony przed ingerencją w sferę osobistą jak i również naruszanie czyichś barier); wiąże się z nimi trudności w kontaktach z innymi, wchodzeniem w rolę agresora lub ofiary, poczuciem zagrożenia.<br></p>



<p>Aby móc szanować granice innych, musimy mieć świadomość własnych fizycznych, emocjonalnych, intelektualnych i duchowych. Ważne, żeby nazwać to, czego potrzebuję.<br>Jak?<br>Najlepiej wprost!<br>Nauka stawiania granic to proces. Nic nie dzieje się od razu, potrzeba czasu, żeby zaszły zmiany. To bardzo ważne, żeby dać sobie czas.<br> Mów o swoich oczekiwaniach, potrzebach w sytuacjach dla siebie bezpiecznych. Warto zacząć od sytuacji „prostych” i stopniowo podnosić sobie poprzeczkę. Pamiętaj, że nie musisz tłumaczyć się z każdej decyzji. Paradoksalnie, zaczynając szukać za każdym razem argumentów, dlaczego postępuję tak a nie inaczej, zostawiasz możliwość, osłabiasz swoje stanowisko, decyzję, mącisz we własnym myśleniu i emocjach<br> Mów o sobie: „Ja chcę/nie chcę ”; używaj raczej „Komunikatu Ja”.<br> Mniej na uwadze to, że obrona swoich granic może spowodować frustrację rozmówcy. Bądź przygotowanym na wachlarz emocji takich jak złość, smutek, żal czy rozczarowanie. Nauczcie się mapy własnych reakcji (komunikacja).</p>



<p>Warto pamiętać, że granice nie są, niezmiennymi zasadami. Bywają elastyczne – świadomie dostosowuj je do sytuacji, własnych potrzeb, dynamiki życia i rozwoju więzi. Cloud i Townsend mówią wprost: W takim stopniu, w jakim czujesz się wolny, by odmówić czegoś partnerowi, w tym samym możesz zgodzić się na to, czego pragnie. Zastanów się, jak to wygląda w Twojej relacji.<br> </p>



<p>Uwaga na koniec. Fakt, że określimy nasze granice bardzo wyraźnie i jesteśmy ich świadomi nie oznacza, że inni nie będą próbowali ich przekroczyć. Mogą chcieć to robić. To, że je przekraczamy jest już trochę wpisane w nasz szeroko pojęty rozwój. Dobrze jest o tym pamiętać.</p>



<p>Na początek zastanów się, czy zgadasz się na:<br>
*naciski ze strony partnera (rozumiesz różnicę pomiędzy kompromisem a
podporządkowaniem?)<br>
*gierki (otwarcie mówisz o w swoich problemach, czy marzeniach, bez nazwania
wprost oczekujesz refleksji partnera?)<br>
*masz poczucie poświęcenia się rodzinie czy próbujesz! Z rożnymi efektami,
rzecz jasna, łączyć ambicje zawodowych i partnerskie i rodzinne.<br>
*odczułeś kiedykolwiek współuzależnienie emocjonalne (Twoje lub partnera),
pomyślałeś/as kiedykolwiek &#8222;MY &#8211; toksyczny związek&#8221;?</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://psychosensy.pl/granice/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Uzależnienie od Innych</title>
		<link>https://psychosensy.pl/uzaleznienie-od-innych/</link>
					<comments>https://psychosensy.pl/uzaleznienie-od-innych/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[KR]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Mar 2020 15:01:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wszystkie wpisy]]></category>
		<category><![CDATA[Związek]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienie]]></category>
		<category><![CDATA[związek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://psychosensy.pl/?p=64</guid>

					<description><![CDATA[O uzależnieniu w związkach czy o współuzależnieniu mówi się często, jako o podstawowym problemie, który nie pozwala człowiekowi stanąć na [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p></p>



<p>O uzależnieniu w związkach czy o współuzależnieniu mówi się często, jako o podstawowym problemie, który nie pozwala człowiekowi stanąć na własnych nogach i podejmować własne wspierające go decyzje. Czym jest uzależnienie od drugiego człowieka, jak powstaje, czym się objawia i jak sobie z tym poradzić?</p>



<span id="more-64"></span>



<p><strong>Czym jest i jak powstaje współuzależnienie ?</strong><br> Człowiek jest uzależniony od innej osoby, jeżeli to od niej zależy ocena własna uzależnionego, kiedy chce akceptacji od drugiej ważnej dlań osoby, a nie ma szansy tego uzyskać. I nie ma tu znaczenia czy to jest dziecko łaknące uznania ze strony pijącego rodzica, czy partner/ka nieobliczalnego partnera/ki czy podwładny „silnego” szefa. Problem zaczyna się w momencie, gdy ważna dla nas osoba feruje wyroki, rzuca oceny nieobliczalnie. Za to samo raz można być nagradzanym, podnoszonym na duchu a innym razem zgniecionym słowem, skarconym wzrokiem czy ukaranym fizycznie. Jak wtedy zbudować zasady, na których opiera się funkcjonowanie świata? Jak dziecko ma ustalić, co jest „dobre”, czyli nagradzane a co „złe”, czyli powodujące negatywną ocenę? Uzależnienie najczęściej rodzi się w domu rodzinnym człowieka i potem jest życiowym „przekleństwem”, z który nie umiemy poradzić sobie w kolejnych związkach i to zarówno przyjacielskich jak i partnerskich oraz relacjach w pracy. Ciągle usiłujemy odkryć, jakimi zasadami rządzi się ważna dla nas osoba. Staramy się ze wszech sił znaleźć klucz do jej serca. Zaistnieć w jej oczach jako wartościowa jednostka. Ale nie wiem, jak byśmy się starali, nie osiągamy celu, bo świat tejże ważnej osoby nie rządzi się ustalonymi regułami, ale podlega emocjonalnym impulsom. Kiedy drugi jest w złym nastroju, sfrustrowany, podniecony… wyładowuje energię na otoczeniu. Daje upust swojemu złemu humorowi w nieobliczalny sposób. Stąd niemożność ustalenia zasad, jakimi kieruje się on w życiu. Stąd nasze frustracje, niska samoocena i przenoszenie tych wzorców na następne pokolenia.</p>



<p><strong>Jak się objawia uzależnienie od drugiej osoby?</strong><br>Człowiek jest uzależniony od innej osoby, jeżeli to od niej zależy ocena własna uzależnionego, kiedy chce akceptacji od drugiej ważnej dlań osoby, a nie ma szansy tego uzyskać. Myślenie takich osób nieustająco skierowane na zadowolenie drugiej osoby. Pragną, by była spokojna, bo tylko wtedy jest „obliczalna”, oceniamy swoje postępki w kategoriach, jak ona mogłaby na to zareagować, czy to się jej spodoba czy nie, jak ona postąpiłaby w tej sytuacji, jakie będą konsekwencje naszej decyzji, działania, reakcji.<br> Ludzie tacy są w stałym wewnętrznym kontakcie z drugim człowiekiem niezależnie od odległości, jaka nas dzieli i czasu, który upłynął od fizycznego rozstania z nią. Można powiedzieć, że do oceniają siebie, wybory, uczucia, myśli na podstawie cudzego zestawu przekonań, opierają się na cudzym kręgosłupie. Nie ma znaczenia czy tego drugiego postrzegają jako cudowną osobę, bez której nie potrafimy żyć, gdyż tylko ona nas dowartościowuje, czy też uciekają, nienawidzą, złoszczą się na nią. Sami nie stworzyli dostatecznie mocnego, stabilnego własnego „kręgosłupa” psychicznego. Albo pozwoliliśmy go sobie zniszczyć. Nawet osoba z wysoką samooceną natrafiwszy na partnera „nieobliczalnego”, czy takiegoż przełożonego w pracy, nauczyciela, współpracownika może stracić zaufanie do swojej oceny. Zbytnie zaangażowanie w więź i potrzeba zaakceptowania właśnie przez tego człowieka, rodzi zagrożenie uzależnienia się od niego, gdyż to on zaczyna nadawać nam wartość. A przy braku reguł, którymi operuje druga osoba, zaczynamy się gubić.</p>



<p><strong> Jak poradzić sobie z tym problemem?</strong><br> Teoretycznie sprawa jest prosta. Wystarczy zdecydować, w co wierzymy, co jest dla nas wartościowe w życiu, co chcemy w życiu osiągnąć na poziomie wartości. Ale dokonanie tego jest długotrwałym procesem „budzenia siebie do niezależności”. Punkt oceny dotyczący nas samych przenosimy z zewnątrz do wnętrza. Dzień po dniu zastanawiamy się, co jest dla nas ważne, szczególnie w dziedzinach, które sprawiają nam największe trudności. Dobrze jest rozmawiać o takich sprawach z osobami, które darzymy zaufaniem. Pomocne może być sięganie do książek – poradników, w których przystępnie omówiony jest dokuczający nam problem i są praktyczne wskazówki, co robić na co dzień, aby sobie z nim poradzić. Jedno jest pewne, aktywnie działamy, obserwujemy siebie, badamy swoje uczucia, docieramy do intencji, które w ten sposób chcemy zrealizować. Bierzemy życie w swoje ręce. To nie świat ma nas zaakceptować, to my sami mamy dokonać tego dzieła akceptacji siebie a wtedy okaże się, że i świat zewnętrzny jest nam bardziej przychylny.<br></p>



<p>Istotne jest rozwijanie pasji – czasem trzeba jej poszukać a potem rozwijać i pielęgnować. Czerpać z niej siłę, nie bać się nowych wyzwań i sukcesów. Podobnie jest z relacjami. Warto poszukać nowych, odświeżyć te, które zaniedbaliśmy. Pomocne jest szukanie grup wsparcia, forów dyskusyjnych. Trzeba po prostu zmienić sposób myślenia i sposób zachowania. Jeśli te metody nie przyniosą zmian pomóc może terapia. Zwykle osobom takim pomaga terapia skoncentrowana na problemie lub terapia wglądowa, o ile problem dotyczy długotrwałych i sztywnych wzorów przywiązania i budowania więzi.</p>






<p class="wp-block-tag-cloud"><a href="https://psychosensy.pl/tag/dzieckowrozwodzie/" class="tag-cloud-link tag-link-54 tag-link-position-1" style="font-size: 8pt;" aria-label="dzieckowrozwodzie (1 element)">dzieckowrozwodzie</a>
<a href="https://psychosensy.pl/tag/granice/" class="tag-cloud-link tag-link-6 tag-link-position-2" style="font-size: 8pt;" aria-label="granice (1 element)">granice</a>
<a href="https://psychosensy.pl/tag/kryzys/" class="tag-cloud-link tag-link-39 tag-link-position-3" style="font-size: 8pt;" aria-label="kryzys (1 element)">kryzys</a>
<a href="https://psychosensy.pl/tag/rozwod/" class="tag-cloud-link tag-link-53 tag-link-position-4" style="font-size: 8pt;" aria-label="rozwód (1 element)">rozwód</a>
<a href="https://psychosensy.pl/tag/uzaleznienie/" class="tag-cloud-link tag-link-5 tag-link-position-5" style="font-size: 8pt;" aria-label="uzależnienie (1 element)">uzależnienie</a>
<a href="https://psychosensy.pl/tag/zwiazek/" class="tag-cloud-link tag-link-4 current-item tag-link-position-6" style="font-size: 22pt;" aria-label="związek (2 elementy)">związek</a></p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://psychosensy.pl/uzaleznienie-od-innych/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
