Szatański dialog 2. Polka protestacyjna

Związki oparte na przy­wią­za­niu to jedyne więzi, w któ­rych jaka­kol­wiek odpo­wiedź jest lep­sza niż żadna. Kiedy nie uzy­sku­jemy od uko­cha­nej osoby żad­nej reak­cji emo­cjo­nal­nej, zaczy­namy pro­te­sto­wać. „Polka pro­te­sta­cyjna” polega na pró­bie wywo­ła­nia reak­cji – reak­cji, która nas zbliża i uspo­kaja.

Z per­spek­tywy przy­wią­za­nia pro­blemem nie jest kon­flikt czy kon­trola, ale dystans emo­cjo­nalny. To nie przy­pa­dek, że jeśli jedno „sta­wia mur”, jak nazywa się cza­sem „drew­niany” brak współ­pracy, ani że u drugiego budzi to agre­sję i wście­kłość. Wydaje się, że agre­sja jest u naczel­nych reak­cją wro­dzoną na sytu­ację, w któ­rej uko­chana istota, na któ­rej dana osoba polega, zacho­wuje się, jakby ta nie ist­niała. Zarówno doma­ga­jący się, jak i dystan­su­jący się part­nerzy uży­wają do opisu swo­ich doświad­czeń cha­rak­te­ry­stycz­nych wyra­żeń. Wsłu­chajmy się w nie; być może, zauwa­żysz nie­które spo­śród swo­ich wzor­ców i kro­ków.

Part­ne­rzy, któ­rzy przyj­mują rolę DOMAGAJACEGO SIĘ, uży­wają czę­sto poniż­szych stwier­dzeń:
„Mam zła­mane serce. Już ni­gdy nie prze­stanę pła­kać. Cza­sem czuję się tak, jakby ten zwią­zek mnie zabi­jał”.
„Ostat­nio wciąż jest zajęty czymś innym. Nawet kiedy jest w domu, gapi się w kom­pu­ter albo ogląda tele­wi­zję. Mam wra­że­nie, że żyjemy na dwóch osob­nych pla­ne­tach. Czuję się odsu­nięta”.
Cza­sem myślę, że jestem w tym związku bar­dziej samotna, niż byłam, kiedy miesz­ka­łam sama. Wydaje mi się, że łatwiej mi było być samą, kiedy byli­śmy razem, ale miesz­ka­li­śmy osobno”.

Przy­glą­da­jąc się tym stwier­dze­niom uważ­nie, dostrze­gamy bogac­two tema­tów zwią­za­nych z przy­wią­za­niem: poczu­cie, że jest się nie­do­ce­nia­nym i nie­waż­nym dla part­nera; postrze­ga­nie odse­pa­ro­wa­nia w kate­go­riach życia i śmierci; poczu­cie odosob­nie­nia i samot­no­ści; wra­że­nie porzu­ce­nia w potrze­bie lub nie­moż­ność pole­ga­nia na part­ne­rze; tęsk­notę za emo­cjo­nalną wię­zią i wście­kłość na brak respon­syw­no­ści part­nera; wra­że­nie, że nasz uko­chany jest przy­ja­cie­lem lub współ­lo­ka­to­rem.

Part­ne­rzy, któ­rzy przyj­mują rolę WYCOFUJACEGO SIĘ, mówią zazwy­czaj w ten spo­sób:
„Ni­gdy nie umiem speł­nić jej ocze­ki­wań, więc po pro­stu się pod­daję. To i tak bez­na­dziejna sprawa”.
„Jestem zobo­jęt­niały. Nie wiem, co czuję. Więc po pro­stu zamie­ram i tracę zain­te­re­so­wa­nie”.
„Wydaje mi się, że mam jakąś skazę. Że zawo­dzę jako mąż. To mnie para­li­żuje”.
„Zamy­kam się w sobie i cze­kam, aż ona się uspo­koi. Pró­buję zacho­wać spo­kój, nie dopu­ścić do żad­nych wstrzą­sów. To mój spo­sób na tro­skę o zwią­zek. Żad­nych wstrzą­sów”.
„Cho­wam się w bez­piecz­nej sko­ru­pie. Skry­wam się za murem. Kiedy wygła­sza wście­kłe komen­ta­rze, zamy­kam drzwi. Jestem więź­niem na ławie oskar­żo­nych, a ona jest sędzią”.
„Czuję się w tym związku nikim. Jak­bym nie dość się sta­rał. Ucie­kam więc do kom­pu­tera, w pracę, w hobby. W pracy jestem kimś. A wydaje mi się, że dla niej nie jestem nikim wyjąt­ko­wym”.
„Nie jestem dla niej ważny. Znaj­duję się na samym dole jej listy. Przede mną są dzieci, dom, rodzina. Nawet pies jest waż­niej­szy ode mnie! Ja tylko przy­no­szę do domu pie­nią­dze. I tak koniec koń­ców czuję się pusty. Ni­gdy nie mogę być pewien jej miło­ści”.

Tutaj rów­nież mamy powta­rza­jące się tematy: poczu­cie bez­na­dziei i brak pew­no­ści sie­bie; radze­nie sobie z trud­nymi uczu­ciami przez zamknię­cie w sobie i zobo­jęt­nie­nie; poczu­cie, że jest się prze­gra­nym w oczach part­nera; próby radze­nia sobie poprzez zaprze­cza­nie pro­ble­mom w związku i potrze­bom przy­wią­za­nia; uni­ka­nie za wszelką cenę zło­ści i dez­apro­baty ze strony part­nera; uży­wa­nie racjo­nal­nego roz­wią­zy­wa­nia pro­ble­mów jako spo­sobu na ucieczkę od inte­rak­cji emo­cjo­nal­nych.

Napisz do mnie wyślę Ci materiały do tej pracy.
Zapraszam na warsztat dla Akademia Bliskości pary, które chcą nauczyć się jak w dobrym, bezpiecznym klimacie rozmawiać i rozwiązywać problemy w relacji i we wspólnym życiu.
https://psychosensy.pl/warsztat-dla-par/

1 komentarz do “Szatański dialog 2. Polka protestacyjna”

  1. คริปหลุดอมควย

    Its like you read my mind! You seem to know
    so much about this, like you wrote the book in it or something.
    I think that you could do with a few pics to drive the message home
    a little bit, but other than that, this is great blog.

    A fantastic read. I’ll definitely be back.

Skomentuj คริปหลุดอมควย Anuluj odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry