||

Książki, które polecam parom

Książki mogą być dobrym początkiem rozmowy o bliskości, emocjach i relacji. Czasem pozwalają nazwać to, co od dawna czujemy, ale czego nie potrafimy jeszcze wyrazić słowami. Czasem stają się zaproszeniem do zatrzymania się i spojrzenia na związek z nowej perspektywy.

Obok kultowego, cudownego „Przytul mnie” Sue Johnson pojawiła się mądra, ugruntowana w podejściu EFT książka „Kocham Cię i Cię widzę” Lievena Migerode — otulająca, pogodna i pełna czułej mądrości.

Jest piękna również dlatego, że stroni od fasadowych, idealizujących obrazów miłości. Zamiast obiecywać relację bez trudności, skłania do zrozumienia kruchości życia i siły, która może z niej płynąć.

To książka o odwadze poddania się bezpiecznej zależności i o budowaniu jej w relacji. O byciu i kochaniu tu i teraz, z szacunkiem dla tego, co było wczoraj.

Miłość pozwala żyć bez murów. Leczy nas i nasze relacje, nadaje sens w szczelinach istnienia, uczy oddychać przeponą, drżeć razem, czuć mocniej, oświetlić umysł.

„MY” może istnieć

Tajemnica polega na tym, żeby zawsze odrobinę obawiać się, że to szczęście nas opuści. Żeby pamiętać, że miłość jest krucha.

Nie ryzykując dla miłości, ryzykujemy więcej.

Może właśnie dlatego warto czasem zatrzymać się przy tym, co jest między nami. Zobaczyć drugą osobę nie tylko przez pryzmat codziennych obowiązków, konfliktów i rozczarowań, ale również przez to, co sprawiło, że kiedyś wybraliśmy siebie nawzajem.

Dlaczego polecam te książki?

Stosunkowo niedawno odkryłam nową ścieżkę w swoim powołaniu zawodowym, podbudowaną uzyskaniem certyfikatu terapii par. Ta droga jest wytrawiona moim doświadczeniem życia i głęboką pracą nad sobą.

Czytam sercem. Towarzyszę procesom terapii par i dlatego ośmielam się polecać te książki — każdemu z osobna, parom na każdym etapie i w każdym kolorze tęczy, bliskim, a także dziecku.

Serdecznie zachęcam do lektury.

Na koniec powtórzę za Sue Johnson:

„Przynależność czyni nas silnymi. To banał, ale prawda jest taka, że jest tylko jeden sposób, by naprawdę zmierzyć się z demonami życia: razem, blisko siebie, mocno się trzymając.”

Miłej lektury i dobrych rozmów, które być może dzięki niej się rozpoczną.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *