HomoMiłość – specfika bliskich związków osób homoseksualnych

Bliskie więzi emocjonalne pomiędzy ludźmi stanowią centrum, wokół którego obraca się życie człowieka.Jakość związków interpersonalnych uważana jest za jeden z najsilniejszych predyktorów i aspektów szczęścia. Potrzeba przynależności, akceptacji czy wsparcia istnieją od początku życia jednostki Z bliskich więzi człowiek czerpie radość życia i siłę. Najsilniejszym bliskim związkiem jest ten oparty na miłości. Definicja miłości powinna ujmować ją w całej złożoności – zawierać pojęcie zarówno namiętności, jak też głębokiego, długotrwałego zaangażowania oraz rodzącej się pomiędzy dwojgiem ludzi bliskości. Jedną z koncepcji zakładającą wieloaspektowość miłości jest trójczynnikowa teoria miłości Sternberga, ujmująca miłość jako stan zawierający trzy komponenty:namiętność, zaangażowanie oraz bliskość.

Chociaż niektóre wyzwania i specyficzne aspekty relacji homoseksualnych nie wiążą się stricte z jednym z trzech składowych miłości, to zostały przyporządkowane do jednego z aspektów uczucia wedle założenia, iż intymność w największym stopniu związana jest z procesami emocjonalnymi, zaangażowanie związane jest z procesami poznawczymi a namiętność z procesami motywacyjnymi człowieka.

Orientacja seksualna dotyczy stałego wzorca odczuwania pociągu emocjonalnego, romantycznego lub seksualnego do mężczyzn, kobiet albo osób obu płci. Orientacja seksualna dotyczy pragnień, wyobrażeń i systemu motywacyjnego człowieka, a nie jedynie sposobu realizacji popędu seksualnego. Ma ona co najmniej cztery wymiary: fantazje erotyczne, atrakcyjność obiektu seksualnego, samoidentyfikację (świadomość kierunku własnego popędu seksualnego) oraz zachowania seksualne. Najczęściej homoseksualistę definiuje się jako osobę, której pociąg płciowy jest wyłącznie lub prawie wyłącznie skierowany do osób tej samej płci.

Istnieje wiele różnych czynników sytuacyjnych mogących wpływać na poczucie zaangażowania w relację, również czynników specyficznych dla par jednopłciowych. Brak możliwości zawarcia związku wydaje się istotnie wpływać nie tylko na poczucie zaangażowania w relację, lecz również na satysfakcję z relacji oraz ogólny dobrostan jednostki. Małżeństwo jest istotnym predyktorem szczęścia i dobrostanu pomimo tego, iż wydaje się, że w obecnych czasach instytucja ta ulega dewaluacji. Intrygujące wydaje się czy i w jakim stopniu związek partnerski, nowa forma umowy cywilno-prawnej zawieranej w niektórych krajach przez pary homoseksualne, wiąże się z charakterystycznymi dla małżeństwa korzyściami i w jakim stopniu wpływa na poczucie zaangażowania, w szczególności w sytuacji, kiedy uregulowania prawne umożliwiają zerwanie tej formy umowy przez jednego z partnerów w dowolnym momencie relacji bez podawania przyczyny. W Polsce udane małżeństwo jest konsekwentnie wymieniane na drugim miejscu po zdrowiu, jako najważniejsza wartość w życiu. Chociaż większość ludzi żyjących w związku małżeńskim deklaruje satysfakcję z niego, to istotne znaczenie dla związku ma nie tylko stan cywilny, lecz  także wiele innych czynników zarówno relacyjnych jak i subiektywnych dla danej osoby. Uniemożliwienie sformalizowania związku damsko-damskiego i męsko-męskiego wydaje się być więc czynnikiem nie tylko mogącym negatywnie wpływać na trwałość relacji, lecz również obniżać satysfakcję ze związku. Brak zobowiązań związanych ze wspólnotą majątkową (bardzo rzadko partnerzy homoseksualni są zależni od siebie finansowo) pozwala z jednej strony łatwiej zakończyć niesatysfakcjonującą relację, z drugiej strony utrudnia pogłębianie relacji poprzez wspólne rozwiązywanie kryzysów występujących w związkach.

Innym czynnikiem w istotny sposób wpływającymna relację intymną, oddziaływującym na jego dynamikę oraz mającym znaczenie dla poczucia zaangażowania jest posiadanie wspólnego potomstwa. Polskie badania w tym obszarze pokazują, że brak wspólnego potomstwa pary postrzegają jako deficyt związku, wpływający na odczuwanie satysfakcji relacyjnej. Znaczenie mają ponadto zachowania mające na celu niedopuszczenie do zerwania relacji przez partnera. Orientacja seksualna wpływa na wybór taktyk mających na celu zatrzymanie partnera.Przykładowo homoseksualni mężczyźni rzadziej od heteroseksualnych próbują zniechęcić partnera do odejścia poprzez ograniczenie dostępu do własnych zasobów, co tłumaczy się mniejszym zainteresowaniem mężczyzn możliwymi do uzyskania w relacji dobrami, szczególnie materialnymi. Kobiety heteroseksualne częściej próbują oddziaływać na partnera poprzez swój wygląd niż kobiety homoseksualne na swoją partnerkę.

Zaangażowanie tak jak i dwie pozostałe składowe miłości jest niezbędnym elementem umożliwiającym odczuwanie w pełni miłości względem partnera. Relacje bez zobowiązania:krótkotrwałe, powierzchowne i instrumentalne, nie wydają się w dłuższej perspektywie czasu satysfakcjonujące. Zrywanie więzi i relacji społecznych wiąże się z negatywnym afektem a strach przed samotnością wydaje się gorszy niż cierpienie z powodu relacji interpersonalnych.

Namiętność jest składową miłości opartą o procesy motywacyjne związane z chęcią maksymalnego połączenia się z partnerem, towarzyszą jej silne emocje zarówno pozytywne związane z radością, pożądaniem, zachwytem, jak i negatywne wiążące się z bólem, tęsknotą, niepokojem i łączy się z motywacją do maksymalnego połączenia z partnerem objawiającym się takimi zachowaniami jak: poszukiwanie bliskości fizycznej, dotykanie, całowanie, kontakty seksualne.

Publiczne okazywanie uczuć partnerowi, partnerce przez osoby homoseksualne jest utrudnione. Badania przeprowadzone w Polsce pokazują, iż społecznie bardziej akceptowany jest homoseksualizm kobiet oraz związki damsko-damskie niż relacje męsko-męskie, co może powodować większe obniżenie poczucia zobowiązania względem siebie partnerów w relacji męsko-męskiej[1].

Namiętnością jest okazją do wypracowywania ostatniego z opisywanych czynników miłości –intymności. Wychodząc z założenia, że dla rozwoju namiętności w relacji niezbędny jest swobodny kontakt osób, okazuje się, że społeczna nieakceptacja, negatywnie wpływa nie tylko na zaangażowanie lecz również na miłosne uniesienia, charakterystyczne szczególnie dla fazy zakochania. Innym aspektem związanym z namiętnością są pragnienia erotyczne i potrzeba seksualna. Brak społecznych i przekazywanych pokoleniowo wzorców ról związkowych może być zasobem dla osób homoseksualnych pozwalającym na poszukiwanie różnych sposobów wyrażania swojej seksualności. Szczególnie kobiety homoseksualne podkreślają większe wzajemne zrozumienie swoich potrzeb psychicznych i fizycznych oraz większą satysfakcję emocjonalno-seksualną. W porównaniu z kobietami heteroseksualnymi kobiety homoseksualne częściej osiągają satysfakcję seksualną i orgazm. Pomimo tego,iż krótkotrwałe relacje nie zaspokajają potrzeby bliskości, to mężczyźni homoseksualni częściej od mężczyzn heteroseksualnych i kobiet zawierają przygodne kontakty seksualne, nie zmienia to jednak faktu, że osoby  homoseksualne poszukują partnera do długotrwałej relacji intymnej oraz, że bycie w monogamistycznej relacji pozytywnie wpływa na ogólny poziom zadowolenia z życia seksualnego. Wysoka ilość partnerów seksualnych u homoseksualnych mężczyzn może wynikać nie z orientacji seksualnej, lecz płci – mężczyźni heteroseksualni również wyrażają chęć podejmowania przelotnych kontaktów seksualnych, jednakże mniejsza ilość ich partnerek seksualnych w ciągu życia wynika z mniejszego zainteresowania kobiet takimi kontaktami. Zaznaczyć należy również, że sama częstotliwość stosunków seksualnych również synchronizuje się ze szczęściem. Orientacja na cel, maksymalizowanie osiągnięć, asertywność dodatnio koreluje z zadowoleniem z życia seksualnego homoseksualnych kobiet i heteroseksualnych mężczyzn; zaś poczucie ciepła, odczuwanie intymności w związkach z innymi ludźmi pozytywnie wpływa na satysfakcje seksualną odczuwaną przez homoseksualnych mężczyzn i heteroseksualne kobiety. Relacja intymna osób homoseksualnych oraz trudności w jej nawiązywaniu i utrzymaniu z możliwością eksploracji różnych ról w relacji przyczynia się do wzrostu satysfakcji seksualnej.

Związki damsko-damskiego charakteryzują się wysokim poczuciem bliskości i dlatego asertywność i komunikacja indywidualnych potrzeb ma duże znaczenie dla satysfakcji z tej sfery życia dla homoseksualnych kobiet. Innym czynnikiem mogącym wpływać na życie seksualne osób homoseksualnychjest niemożliwość posiadania wspólnego biologicznego potomstwa, który może wiązać się z większymi możliwościami rozwoju,komfortem finansowym, z brakiem obaw o niechcianą ciążę sprzyjającym większej satysfakcji z życia seksualnego. Jakość kontaktów seksualnych istotniejsza jest w związkach homoseksualnych, niż w tradycyjnych relacjach heteroseksualnych

Intymność oznacza „pozytywne uczucia i towarzyszące im działania, które wywołują przywiązanie, bliskość i wzajemną zależność partnerówod siebie”. Na tak definiowaną intymność składają się między innymi: pragnienie dbania o dobro partnera; przeżywanie szczęścia dzięki partnerowi; dzielenie się przeżyciami, zasobami, informacjami; dawanie i otrzymywanie uczuciowego wsparcia.W intymności najważniejszą rolę odgrywają procesy emocjonalne. Jej natężenie w relacji rośnie powoli i jest związane z umiejętnością komunikacji, wzajemnym zaspokajaniem potrzeb oraz z obopólnie satysfakcjonującymi interakcjami Wskazać należy na indywidualną  zdolność jednostki do jej tworzenia. Podstawę niezbędną do osiągnięcia intymności z drugą osobą. Stanowią poczucie spójności i ciągłości własnej tożsamości W okresie wczesnej dorosłości mniej więcej w 20-35 r.ż. przypada stadium rozwojowe intymność vs izolacja, którego głównym zadaniem jest osiągnięcie zdolności do tworzenia intymnej relacji z bliską osobą oraz do podejmowania odpowiedzialności za nią. Pozytywne rozwiązanie poprzedniego kryzysu związanego z kształtowaniem tożsamości i przypadającego na okres adolescencji wpływa na jakość tworzonych relacji intymnych. Jednostki o spójnej tożsamości łatwiej tworzą intymność z drugą. Proces kształtowania tożsamości osób homoseksualnych wydaje się być procesem trudniejszym i jest związany z szeroko rozumianym coming outem , wymagającym nie tylko eksplorowania własnego Ja, lecz również integracji z nim mniejszościowej orientacji seksualnej. Relacja intymna osób homoseksualnych oraz trudności w jej nawiązywaniu i utrzymaniu potocznego, wąskiego rozumienia, oznaczającego informowanie innych o swojej mniejszościowej orientacji, oznacza kształtowanie się tożsamości homoseksualnej rozpoczynające się od samoświadomości a kończące na integracji psychoseksualności ze wszystkimi sferami życia. Homoseksualna identyfikacja jest całkowicie realizowana, jeżeli funkcjonuje ona zarówno jako samookreślenie,identyfikacja postrzegana i nadawana przez innych oraz identyfikacja prezentowana innym. Kobiety homoseksualne później osiągają pozytywną, zintegrowaną tożsamość niż homoseksualni mężczyźni, co może wiązać się z ich mniejszym popędem seksualnym, dzięki czemu mogą dłużej maskować przed sobą i środowiskiem swoją orientację. Dziewczęta w większym stopniu uczone są ograniczania i kontrolowania swojej seksualności. Chłopcy w odróżnieniu od dziewcząt częściej angażują się w kontakty seksualne przed okresem dojrzewania a ich seksualność osiąga szczyt znacznie wcześniej.Orientacja seksualna odgrywa większą rolę w formowaniu się tożsamości u homoseksualnych mężczyzn i kobiet niż u osób heteroseksualnych.

Istnieje wiele różnych perspektyw rozumienia powstawania i utrzymywania się związków. Niektóre z nich, nawiązując do psychoanalizy, odwołują się do nieświadomych procesów, inne kładą nacisk na ewolucyjnie uwarunkowane strategie, jeszcze inne będą szukały uwarunkowań społecznych czy kulturowych.

Ciekawą koncepcję zaproponowali Hazan i Shaver[2]. Oparli się oni na teorii przywiązania, traktując dorosłe „związki miłosne jako kontynuację doświadczeń opiekuńczych z dzieciństwa. Kontynuacja ta jest możliwa dzięki ukształtowanym wzorcom tworzenia relacji. Na „związek miłosny” składają się trzy wrodzone systemy zachowań: przywiązanie, opiekowanie się i zachowania seksualne. Pierwszy styl, ufny, charakteryzuje się łatwością w zaufaniu innym, otwartą ekspresją emocji i umiejętnością tworzenia długotrwałych relacji. Cechami specyficznymi drugiego stylu, lękowego, będzie ciągła niepewność czy jest się wartym kochania i kochanym, co będzie często sprawdzane. Gdy partner nie będzie spełniał oczekiwań, osoby takie będą reagowały złością na niego. I trzeci styl – unikający, charakteryzuje się unikaniem bliskich relacji, nawet wtedy, gdy mogą być one źródłem wsparcia.

Przywiązanie w związkach homoseksualnych różni się w parach jednopłciowych od tego elelntu w parach heteroseksualnych Różnice te dotyczą między innymi większej liczby doświadczanych seksualnych i emocjonalnych nadużyć w przeszłości, braku tradycyjnych ról płciowych, mniejszego wsparcia społecznego, częstszego występowania depresji i nadużyć, częstszej fuzji w parach lesbijskich, silnego u mężczyzn dążenia do różnicowania się. Różnice ściśle związane z kontekstem, w jakim żyją pary gejów czy lesbijki. Do tych problemów można zaliczyć emocjonalne odcięcia się, projekcje na partnera nierozwiązanych własnych problemów, brak akceptacji społecznej, konflikty wokół rytuałów opuszczania domu, różnic między partnerami w stopniu zinternalizowanej stygmatyzacji społecznej i akceptacji swojej orientacji. Ponadto dla mężczyzn problemy wiążą się z kwestią wierności i niezależności, a dla kobiet – z ważnością relacji rodzinnych i akceptacją ze strony członków rodziny.

Odnośnie do więzi w parach homoseksualnych istnieje pewna specyfika. Jednym z wyzwań, przed jakimi osoby te stają, dotyczącym formowania intymnej relacji, jest poradzenie sobie ze zinternalizowanymi społecznymi uprzedzeniami.Stygmatyzacja, której doświadczają, może powodować u nich przeżywanie lęku, wstydu czy złości. Konsekwencją tego będzie silniejsza potrzeba poczucia bezpieczeństwa w związku, ale równocześnie ich doświadczenia mogą nasilać trudności w jego budowaniu. Ich sytuacja będzie więc przypominała osoby z doświadczeniem traumy, u których silnej potrzebie bezpieczeństwa towarzyszy poczucie inności i związane z nim emocje, utrudniające funkcjonowanie w bliskich relacjach. Można zatem przypuszczać, iż przynajmniej w niektórych parach homoseksualnych więź będzie budowana wokół traumy Wg koncepcji koncepcję emocjonalnego odcięcia się[3], o ile do niego dojdzie, co w kontekście rodzin pochodzenia osób z homoseksualną orientacją jest zjawiskiem dość częstym, sprzyjać to będzie tworzeniu bardzo intensywnych emocjonalnie kolejnych relacji. Stanie się to raczej ucieczką od problemu niż jego rozwiązaniem, a zatem można się spodziewać, że kolejna fuzja będzie prowokować kolejne odcięcie się, co może być też przyczyną zachowań agresywnych. Jednak rozróżnienie, które aspekty relacji w parach homoseksualnych związane są z przywiązaniem, a które z odrzuceniem przeżytym w innych relacjach, czy ze stygmatyzacją, nie jest łatwe. Drugi problem, można zauważyć u osób  homoseksualnych, jest proces jego kształtowania się. Jednym z takich czynników może być większy wpływ na kształtowanie się stylu przywiązania rówieśników niż rodziców. W różny sposób można to zjawisko wyjaśniać, np. odwołując się do wpływu grupy rówieśniczej w okresie dojrzewania, wtedy, gdy problemy z homoseksualną tożsamością oraz ujawnieniem swojej orientacjisą szczególnie nasilone. Drugim czynnikiem może być znacznie większy, w porównaniu z osobami heteroseksualnymi, wpływ ojców na akceptację psychoseksualnej tożsamości.Badania wskazują, iż na zachowania seksualne większy wpływ ma ojciec, stąd jego akceptacja i wsparcie dla seksualnych zachowań mogą być szczególnie istotne. Drugie, zwraca uwagę na bardziej negatywny stosunek do seksualizmu wśród mężczyzn niż wśród kobiet. Szukanie przyczyn homoseksualizmu,zwłaszcza u mężczyzn, w relacji z ojcem nie jest sprawą nową. Wielokrotnie ojcowie ci opisywani byli jako fizycznie lub/i psychicznie nieobecni, lub też jako sprawcy nadużyć.

Jednym z poważniejszych problemów w parach homoseksualnych jest wierność, która jest tu bardziej wyjątkiem niż regułą [4]Aby można było zrozumieć jej znaczenie w parach jednopłciowych trzeba wiedzieć, że wierność jest tu przedmiotem negocjacji, podobnie jak podział obowiązków. Wynika to z braku tradycyjnych wzorów, w których problem wierności odnoszony jest do norm społecznych, kulturowych czy religijnych. Wierność sprzyja satysfakcji ze związku. Większość par homoseksualnych dopuszcza kontakty seksualne poza związkiem, a jeśli dojdzie do zdrady, to jest ona rzadziej ukrywana. Poza tym wierność dotyczy tu raczej sfery emocjonalnej, a nie kontaktów fizycznych.

Jeszcze jeden problem w parach homoseksualnych wydaje się istotny – agresja. Napotykamy tu podobne trudności jak przy badaniu tego zjawiska w związkach heteroseksualnych,a mianowicie niechęć ujawniania jej czy zaprzeczanie. Sytuacja związków homoseksualnych wydaje się jeszcze trudniejsza, gdyż przy małej tolerancji społecznej tego typu relacji strach czy wstyd przed ujawnieniem przemocy, a równocześnie i swojej orientacji może być znacznie większy.. Niechęć do konfrontowania się z problemem przemocy może być też związana ze swoistym idealizowaniem związków homoseksualnych; dotyczyć to może np. relacji lesbijskich jako takich, w których ma występować idealna harmonia. Jak już pisałem wcześniej, osoby o homoseksualnej orientacji mogą mieć silną potrzebę bliskości, ale też niezależności i autonomii, w dodatku często wnoszą one w związek doświadczenie bycia ofiarą, nie tylko w dzieciństwie, ale też później, gdy ujawniły już swoją orientację. Tak więc, przynajmniej część zachowań agresywnych w związkach homoseksualnych może wynikać z ich wewnętrznych konfliktów czy też być przenoszona z innych relacji. Pewne znaczenie może też mieć większe przyzwolenie w związkach homoseksualnych na zachowania agresywne, związane z większą niezależnością partnerów Konstelacja wspomnianych czynników może sprzyjać powstawaniu napięć emocjonalnych, rozładowywanych przez zachowania agresywne  Ponieważ preferencje seksualne nie są przekazywane z pokolenia na pokolenie, geje i lesbijki nie posiadają naturalnego środowiska rodzinnego, które chroniłoby ich przed upokorzeniamii agresją ze strony kultury dominującej.Osoba o orientacji homoseksualnej może nie akceptować własnej orientacji głównie ze względu na wzorce społeczne potępiające homoseksualizm i w takiej sytuacji może starać się zmniejszyć dysonans pomiędzyJa realnym (byciem homoseksualistą) a Ja idealnym (byciem heteroseksualistą)

Chociaż badania statystyczne pokazują, że kobiety i mężczyźni homoseksualni tak samo jak kobiety i mężczyźni heteroseksualni tworzą długotrwałe relacje intymne, ich dynamika począwszy od zawierania znajomości po zakończenie związku jest odmienna w zależności od płci osób, których łączy uczucie miłości.


[1] Studia Psychologiczne, t. 50 (2012), z. 1

[2] Hazan C, Shaver PR. Romantic love conceptualized as an attachment process. J. Person. Soc.Psychol. 1987;

[3] . Namysłowska I, Siewierska A. Lęk w systemie rodzinnym. Psychiatr. Pol.,1994

[4] Pilecka B. Psychospołeczny kontekst homoseksualizmu. Kraków:1999.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry